Poprawiono: 08 kwiecień 2017
Utworzono: 13 sierpień 2014
Odsłony: 18392

Ż-yyyy Dzień dobry (do bojka)

B-Dzień dobry (stresuje się)

Ż-Widzę, że pan taki troszeczkę zdenerwowany...yyy no nie wiem... Pana pierwszy lot samolotem? (Bojek prycha) Tak no no?

B-A gdzie tam, proszę pana. Latam często, ale przyznam się, że wie no proszę pana ja pierwszy raz zdecydowałem się na taką tanią linię

Ż-Tak, no i co z tego?

B-No trochę się jednak się denerwuję (rozgląda się nerwowo i stuka stopami o podłogę)

Ż-Ale czym? Coś, coś co. Aaaa pan zauważył to odpadające skrzydło?

B-Słucham?! (patrzy na Ż z przerażeniem)

Ż- (śmieje się) nie nie nie spokojnie (macha ręką i się śmieje) Żartowałem skrzydło jest okej.

B- No

Ż-Martwi mnie tylko ten ogon, klejony na taśmę klejącą... (Bojek odwraca się do niego z przestrachem)

B-Co pan opowiada, proszę pana czy pan (Ż zaczyna się śmiać)

Ż- Nie nie no żartowałem, spokojnie. O (mówi odwracając się w stronę nadchodzącego Stewarda) o dobra.

S-Dzień dobry państwu!(mówi dziarsko wchodząc) Hahaha... yyy.. dziękuję, dziękuję. Witam państwa na pokładzie najtańszych lini lotniczych „Dziesiątka airliens” (ukłon do widowni) Hahaha... yyy... dziękuję, dziękuję. Proszę państwa jeśli chodzi o niskie ceny to dziś na pokładzie naszego samolotu mogą państwo nabyć w promocjnej cenie zeszyty ze ściągą za 1,49 oraz podręczniki luzem 50gr za kilogram.

Ż-Bardzo dobra cena. To ja poproszę 15.

Poprawiono: 13 sierpień 2014
Utworzono: 24 sierpień 2013
Odsłony: 34805

Kabaret Paranienormalni - Jacek Balcerzak u lekarza

Występują:

  • Narrator
  • Jacek Balcerzak - bokser – J
  • Janusz Prozak – Lekarz - L
  • Karino – Koń - K

Narrator: Jesteście w przychodni dla sportowców imienia Marii Bjorgen. Przyjmuje to psycholog sportowy dr. Janusz Prozak. To dzięki ludziom takim jak on polscy sportowcy zdobywają medale olimpijskie, a Robert Mateja już nie skacze.

Lekarz: Zapraszam pierwszą osobę !
Jacek: Dzień dobry heheh Proszę Pana Jestem Jacek Balcerzak przysyła mnie do Pana mój trener Mówi: Jacek idz się przebadaj nie bo się bijesz i idz złóż podanie. To ja przychodzę składam podanie na 2 i na 4 heheh po prostu nooo po prostu.
L: Bokser, co nie?
J: Bokser to pies a ja jestem mięśniak hehehehe
L: Czyli, czyli czym się Pan zajmuje zawodowo?
J: No boksuje, no dobra, no i...
L: ( pokazuje palcem) pan to ma na stałe?
J: nie na zębach, noo a dobra, ale Pan krwi nie będzie pobierał?
L: niee a co?
J: bojem się krwi! Noo (kiwa głową )
L: bojęęę
J: no bojem noo
L: bojęęę
J: boojem mhm
L: boję się
J: Pan też. a no to jest nas dwóch. no dobra no to fajnie no dobra Proszę Pana


Powered by JS Network Solutions